Agencja interaktywna + Agencja marketingowa = Two Colours

Jak oznaczać treści stworzone przez AI zgodnie z AI Act w 2026 i 2027 roku?

Jak oznaczać treści stworzone przez AI zgodnie z AI Act w 2026 i 2027 roku?
Jeżeli materiał podlega obowiązkowi oznaczenia AI, informacja powinna być jasna, zrozumiała i widoczna najpóźniej przy pierwszym kontakcie odbiorcy z treścią. Nie wystarczy ukryć jej w regulaminie, metadanych czy na końcu opisu. AI Act nie narzuca jednej obowiązkowej formułki. Liczy się to, czy przeciętny odbiorca od razu rozumie, że dany obraz, głos, film, tekst albo rozmowa zostały wygenerowane lub istotnie zmodyfikowane przez sztuczną inteligencję.
Spis treści

Ten poradnik skupia się na tym, jak oznaczać treści generowane przez AI w praktyce: co napisać, gdzie umieścić informację i jak zrobić to na stronie internetowej, w social media, wideo, nagraniu głosowym czy chatbocie. Jeśli najpierw chcesz ustalić, które materiały w ogóle trzeba oznaczać, warto zacząć od naszego osobnego poradnika „AI Act a marketing: co naprawdę musisz oznaczać w 2026 roku?”.

Jak powinno wyglądać poprawne oznaczenie treści AI?

Dobre oznaczenie AI powinno odpowiedzieć odbiorcy na jedno proste pytanie: co właściwie zrobiła tutaj sztuczna inteligencja?

Sam skrót „AI” umieszczony gdzieś w rogu nie zawsze będzie wystarczająco jednoznaczny. Znacznie czytelniejsze są komunikaty takie jak:

  • „Wygenerowane przez AI”,
  • „Obraz wygenerowany przez AI”,
  • „Materiał częściowo zmodyfikowany przy użyciu AI”,
  • „Głos wygenerowany przy użyciu AI”,
  • „Nagranie zawiera syntetyczny głos”,
  • „Wideo częściowo zmodyfikowane przez AI”,
  • „Rozmawiasz z asystentem AI”.

Nie istnieje jeden urzędowy tekst, który wszystkie firmy muszą kopiować słowo w słowo. Art. 50 AI Act wymaga przede wszystkim, aby informacja została przekazana w sposób jasny i odróżnialny oraz najpóźniej w momencie pierwszej ekspozycji na materiał.

Komisja Europejska idzie w podobnym kierunku. W przygotowanym systemie ikon rozróżnia m.in. materiały „Fully AI-Generated” oraz „Partially AI-Modified”, czyli w pełni wygenerowane przez AI i częściowo zmodyfikowane przez AI. Badania użytkowników przeprowadzone przy projektowaniu ikon wykazały również, że rozpoznawalność oznaczenia poprawia się, gdy ikonie towarzyszy jasny tekst.

W praktyce oznacza to prostą zasadę: nie każ odbiorcy domyślać się znaczenia etykiety.

„Wygenerowane przez AI” czy „zmodyfikowane przez AI”? To nie jest to samo

Sposób oznaczenia powinien odpowiadać temu, jak AI zostało wykorzystane.

Jeżeli cały materiał powstał syntetycznie, komunikat „wygenerowane przez AI” jest precyzyjniejszy. Jeśli bazą było prawdziwe zdjęcie, film albo nagranie, a sztuczna inteligencja zmieniła jego istotną część, lepsze będzie „zmodyfikowane przez AI”.

Przykład?

Firma publikuje zdjęcie prezesa, które nigdy nie zostało wykonane, ponieważ cały portret powstał w generatorze obrazów. Czytelniejsze oznaczenie to:

„Obraz wygenerowany przez AI”.

Jeżeli natomiast firma wykorzystuje prawdziwą fotografię prezesa, ale za pomocą AI zmienia jego twarz, ubiór albo otoczenie w sposób powodujący, że materiał może zostać odebrany jako autentyczny, bardziej odpowiednie będzie:

„Zdjęcie częściowo zmodyfikowane przy użyciu AI”.

Komisja Europejska stosuje podobne rozróżnienie w swoim dobrowolnym zestawie oznaczeń. Ikona „Fully AI-Generated” została przewidziana dla materiałów w całości stworzonych przez AI, natomiast „Partially AI-Modified” dla istniejących treści zmienionych w taki sposób, że powstaje materiał objęty zasadami przejrzystości.

Szybka tabela: jak oznaczać różne materiały AI?

Materiał
Przykładowe oznaczenie
Gdzie je umieścić?
Na co uważać?
Obraz w całości wygenerowany przez AI
„Obraz wygenerowany przez AI”
Na grafice lub jako wyraźna nakładka interfejsu
Oznaczenie powinno przetrwać pobranie lub dalsze udostępnienie
Prawdziwe zdjęcie istotnie zmienione przez AI
„Zdjęcie częściowo zmodyfikowane przez AI”
Bezpośrednio przy obrazie lub na nim
Sam opis posta może zniknąć przy dalszym udostępnianiu
Deepfake wideo
„Wideo zawiera materiały wygenerowane lub zmodyfikowane przez AI”
Od początku filmu; przy krótkich materiałach warto utrzymać znak w kadrze
Informacja wyłącznie na końcu jest za późno
Syntetyczny lub sklonowany głos
„Nagranie zawiera głos wygenerowany przez AI”
Komunikat audio na początku nagrania
W samym audio nie można polegać wyłącznie na informacji wizualnej
Tekst wymagający oznaczenia
„Tekst wygenerowany przy użyciu AI”
Przy tytule lub na początku materiału
Stopka strony może być zbyt daleko od pierwszej ekspozycji
Chatbot AI
„Rozmawiasz z asystentem AI”
W nagłówku czatu lub pierwszej wiadomości
Nie ukrywaj informacji wyłącznie w regulaminie
Treść tylko częściowo wygenerowana
„Fragment materiału został wygenerowany przy użyciu AI”
Bezpośrednio przy odpowiednim fragmencie, jeśli jest to praktyczne
Nie sugeruj, że AI stworzyła całość, jeśli wykorzystano ją tylko częściowo

To przykładowe formuły redakcyjne, a nie narzucone przez przepisy obowiązkowe komunikaty. Najważniejsze jest to, aby sposób oznaczenia odpowiadał rzeczywistemu zastosowaniu AI i był zrozumiały dla odbiorcy.

Gdzie umieścić oznaczenie AI?

Najbezpieczniejsza praktyczna zasada brzmi: oznaczenie powinno być widoczne tam, gdzie odbiorca pierwszy raz styka się z materiałem.

Art. 50 ust. 5 AI Act mówi o przekazaniu informacji najpóźniej podczas pierwszej interakcji lub pierwszej ekspozycji. Komisja dodatkowo wyjaśnia, że informacja powinna być możliwa do zauważenia przez człowieka bez wykorzystywania specjalistycznych narzędzi czy wykonywania dodatkowych czynności.

Dlatego komunikat umieszczony dopiero po kliknięciu „więcej”, w regulaminie strony albo w metadanych pliku może nie realizować celu przepisów.

Jak oznaczyć zdjęcie wygenerowane przez AI?

W przypadku obrazu najpewniejszym rozwiązaniem jest umieszczenie informacji bezpośrednio na grafice albo zastosowanie widocznej nakładki interfejsu.

Przykładowo:

„AI GENERATED”
lub
„Obraz wygenerowany przez AI”

Komisja rekomenduje, aby oznaczenie nie było przykrywane innymi elementami interfejsu i było widoczne również wtedy, gdy materiał zostanie pobrany albo udostępniony dalej. Jeżeli korzystamy z oznaczenia osadzonego bezpośrednio w pliku, ryzyko utraty kontekstu przy repostowaniu jest mniejsze.

To szczególnie istotne w social media. Grafika z Instagrama może za godzinę pojawić się na Facebooku, LinkedInie, stronie internetowej albo w komunikatorze bez pierwotnego opisu posta.

Jeśli etykieta istniała wyłącznie w opisie, znika razem z nim.

Jak oznaczać wideo stworzone lub zmodyfikowane przez AI?

W przypadku wideo informacja o wykorzystaniu AI powinna pojawić się najpóźniej na początku ekspozycji materiału.

W praktyce można zastosować:

  • krótką planszę „Materiał wygenerowany przez AI”,
  • widoczną etykietę w pierwszych sekundach,
  • stałą ikonę lub oznaczenie w rogu filmu,
  • komunikat tekstowy razem z informacją dźwiękową.

Przy krótkich filmach publikowanych jako Reels, TikTok czy Shorts rozsądnym rozwiązaniem jest pozostawienie niewielkiej etykiety w całym materiale. Nie jest to uniwersalny wymóg wynikający wprost z jednego zdania AI Act, ale ogranicza ryzyko, że użytkownik rozpoczynający oglądanie w przypadkowym momencie nie zobaczy informacji.

W przypadku materiału przedstawiającego prawdziwą osobę szczególne znaczenie ma precyzja.

Jeśli sztuczna inteligencja stworzyła nagranie, na którym prezes firmy wypowiada słowa, których nigdy nie nagrał, można zastosować komunikat:

„Wideo wygenerowane przy użyciu AI. Wizerunek i głos zostały wykorzystane syntetycznie.”

Taki opis mówi odbiorcy znacznie więcej niż samo „AI”.

Jak oznaczyć głos wygenerowany przez AI?

Materiał audio wymaga rozwiązania dostosowanego do tego, że odbiorca może w ogóle nie patrzeć na ekran.

Jeżeli nagranie zawiera deepfake głosowy, praktycznym rozwiązaniem jest komunikat odtworzony na początku:

„To nagranie zawiera głos wygenerowany przy użyciu sztucznej inteligencji.”

W przypadku podcastu można użyć:

„W tym materiale wykorzystano syntetyczny głos wygenerowany przez AI.”

Kodeks postępowania dotyczący przejrzystości treści AI przewiduje dla materiałów audio słyszalne oznaczenie na początku ekspozycji. Jeżeli urządzenie jednocześnie wyświetla ekran, dodatkowe oznaczenie wizualne może jeszcze poprawić czytelność informacji.

Nie wystarczy więc wpisać informacji wyłącznie w opisie podcastu, jeśli sama treść audio może funkcjonować niezależnie od niego.

Jak oznaczać tekst wygenerowany przez AI?

Jeżeli tekst należy do kategorii, dla której AI Act wymaga oznaczenia, informacja powinna znaleźć się na początku publikacji, w pobliżu tytułu albo w innym miejscu widocznym przed rozpoczęciem czytania.

Przykładowy komunikat może brzmieć:

„Ten materiał został wygenerowany przy użyciu sztucznej inteligencji.”

Jeżeli AI odpowiada wyłącznie za określony fragment:

„Poniższe podsumowanie zostało wygenerowane przy użyciu AI.”

Kodeks postępowania wskazuje m.in. okolice nagłówka, początek tekstu lub początkową część informacji redakcyjnej jako przykładowe miejsca oznaczenia. Jeżeli AI wygenerowała tylko określoną część publikacji, można odpowiednio oznaczyć właśnie ten fragment.

Ważne jest jednak jedno rozróżnienie. Nie każdy artykuł przygotowany z pomocą ChatGPT czy innego modelu trzeba oznaczać. Obowiązek dotyczący tekstu z art. 50 odnosi się do publikowanych treści mających informować opinię publiczną o sprawach interesu publicznego, a wyjątek obejmuje materiały poddane odpowiedniej kontroli człowieka i objęte odpowiedzialnością redakcyjną. Komisja podkreśla, że zwykłe sprawdzenie pisowni czy gramatyki nie jest taką kontrolą merytoryczną.

Szerzej wyjaśniamy zakres tego obowiązku w osobnym artykule o tym, co trzeba oznaczać zgodnie z AI Act. Rozdzielenie tych dwóch tematów jest ważne również praktycznie: najpierw ustalasz, czy etykieta jest potrzebna, a dopiero później wybierasz jej formę.

Jak oznaczyć chatbota AI na stronie internetowej?

W przypadku interaktywnego systemu AI odbiorca powinien wiedzieć od początku rozmowy, że komunikuje się z systemem, a nie z pracownikiem firmy.

Najprostszy komunikat:

„Cześć! Jestem asystentem AI. W czym mogę pomóc?”

Można również użyć stałego nagłówka:

„Wirtualny asystent AI”

albo:

„Rozmawiasz z asystentem wykorzystującym sztuczną inteligencję.”

Komisja wyjaśnia, że informacja powinna być przekazana od początku pierwszej interakcji, chyba że dla rozsądnie poinformowanego i uważnego odbiorcy jest oczywiste, że rozmawia z AI. Wyjątek dotyczący „oczywistości” powinien być interpretowany ostrożnie.

Dlatego chatbot nazwany „Anna”, wyposażony w realistyczne zdjęcie konsultantki i rozpoczynający rozmowę od „Dzień dobry, w czym mogę pomóc?” może powodować niepotrzebną niejasność.

Jedno dodatkowe słowo rozwiązuje problem:

„Anna – asystent AI”.

Jeżeli rozmowa zostaje później przejęta przez prawdziwego pracownika, warto również poinformować o zmianie. Dzięki temu klient wie, od którego momentu rozmawia już z człowiekiem.

Jak oznaczać treści AI w social media?

W social media największym problemem nie jest samo dodanie etykiety, lecz utrzymanie jej razem z materiałem podczas dalszej dystrybucji.

Post może zostać:

  • udostępniony bez oryginalnego opisu,
  • pobrany i opublikowany na innym profilu,
  • wykorzystany w reklamie Meta Ads,
  • przycięty do innego formatu,
  • osadzony na stronie,
  • przesłany jako plik w komunikatorze.

Dlatego w przypadku materiałów rzeczywiście objętych obowiązkiem oznaczenia samo zdanie na końcu copy jest słabym rozwiązaniem.

Jeśli publikujesz wymagający oznaczenia obraz albo wideo, informację najlepiej związać bezpośrednio z samym materiałem.

Przykład dla reklamy wykorzystującej syntetyczną wypowiedź założyciela firmy:

„Głos wygenerowany przez AI”

umieszczone w pierwszych sekundach filmu oraz jako czytelna informacja wizualna.

Platforma może równolegle dodać własną etykietę dotyczącą AI. Nie należy jednak automatycznie zakładać, że samo oznaczenie platformowe rozwiąże każdy przypadek. AI Act wymaga, aby odbiorca rzeczywiście otrzymał czytelną informację przy pierwszej ekspozycji, a Komisja podkreśla, że sama niewidoczna dla człowieka informacja techniczna nie wystarcza.

oznaczanie treści ai w internecie

Czy trzeba używać oficjalnej ikony AI Unii Europejskiej?

Nie. Korzystanie z przygotowanych przez UE ikon jest dobrowolne.

Komisja Europejska udostępnia obecnie m.in. oznaczenia odpowiadające treściom:

  • w pełni wygenerowanym przez AI,
  • częściowo zmodyfikowanym przez AI.

Ikony dostępne są w kilku wariantach kolorystycznych i mogą być używane bez konieczności oznaczania autorstwa. Komisja zaznacza jednak wyraźnie, że samo użycie ikony nie jest automatycznym dowodem zgodności z AI Act. Nadal trzeba zadbać o sposób oraz miejsce prezentacji informacji.

Dla firmy oznacza to, że można zbudować własny system etykiet zgodny z identyfikacją wizualną marki, o ile pozostaje on czytelny i jednoznaczny.

Nie warto więc projektować designerskiego symbolu, którego użytkownik nie potrafi zinterpretować.

Ładne nie zawsze znaczy czytelne.

Oznaczenie dla człowieka i oznaczenie techniczne to dwie różne rzeczy

AI Act rozdziela machine-readable marking, czyli znakowanie możliwe do wykrycia przez systemy informatyczne, oraz informację przeznaczoną bezpośrednio dla ludzi.

Obowiązek technicznego znakowania syntetycznych rezultatów spoczywa przede wszystkim na dostawcach odpowiednich systemów generatywnych. Dostawcy mają projektować rozwiązania tak, aby wygenerowane lub zmodyfikowane materiały były oznaczane w formacie możliwym do automatycznego wykrycia.

Firma publikująca deepfake nie może jednak powiedzieć:

„W pliku przecież są metadane”.

Przeciętny użytkownik ich nie widzi.

Komisja wskazuje wprost, że w przypadku obowiązku informowania odbiorców nie można polegać wyłącznie na machine-readable marking. Człowiek powinien móc rozpoznać charakter materiału bez uruchamiania dodatkowego narzędzia.

Dobrze zaprojektowany proces może więc zachowywać oba poziomy informacji: techniczny oraz widoczny dla użytkownika.

Czy wystarczy mały napis „AI”?

Czasami może być zrozumiały, ale bezpieczniejszą i przede wszystkim bardziej użyteczną praktyką jest dodanie krótkiego wyjaśnienia tego, co AI zrobiła.

Porównaj:

„AI”

z:

„Głos wygenerowany przez AI”.

Druga wersja od razu przekazuje znaczenie.

Komisja przy projektowaniu europejskich ikon doszła do podobnego wniosku. Testy z użytkownikami wykazały lepsze wyniki, gdy symbolowi towarzyszył tekst opisujący wygenerowanie lub modyfikację materiału.

Dla marek ma to jeszcze jeden plus. Czytelna informacja wygląda bardziej profesjonalnie niż tajemniczy symbol wrzucony w róg kreacji tylko po to, żeby „odhaczyć AI Act”.

Oznaczenie AI musi być również dostępne

Art. 50 wymaga uwzględnienia obowiązujących zasad dostępności. Oznaczenie nie powinno więc być projektowane wyłącznie dla osoby widzącej idealnie i korzystającej z dużego monitora.

W praktyce dobrze sprawdzić:

  • czy tekst ma odpowiedni kontrast względem tła,
  • czy jest czytelny również na telefonie,
  • czy nie znika pod elementami interfejsu platformy,
  • czy etykieta pozostaje na ekranie wystarczająco długo,
  • czy materiał audio zawiera komunikat możliwy do usłyszenia,
  • czy element interfejsu może otrzymać odpowiedni opis dla technologii asystujących.

Komisja sugeruje również stosowanie prostego języka oraz, gdy jest to możliwe, opisów alternatywnych lub ARIA labels informujących o wygenerowaniu albo modyfikacji materiału przez AI.

Mały półprzezroczysty napis w rogu może wyglądać estetycznie na ekranie projektanta, ale całkowicie zniknąć na smartfonie użytkownika.

Jak przygotować firmowy standard oznaczania treści AI?

Największy porządek daje nie podejmowanie decyzji osobno przy każdym poście, lecz stworzenie kilku gotowych wariantów oznaczeń.

Można przygotować na przykład:

  1. AI GENERATED
    Do materiałów w całości wygenerowanych przez AI, jeżeli podlegają oznaczeniu.
  2. AI MODIFIED
    Do prawdziwych materiałów istotnie zmodyfikowanych przez AI.
  3. GŁOS AI
    Do nagrań wykorzystujących syntetyczny lub sklonowany głos.
  4. ASYSTENT AI
    Do chatbotów i innych systemów prowadzących bezpośrednią rozmowę.
  5. TREŚĆ WYGENEROWANA PRZEZ AI
    Do tekstów objętych obowiązkiem przejrzystości.

Do każdego wariantu warto przypisać miejsce stosowania, minimalny rozmiar, sposób wyświetlania na mobile oraz osobę odpowiedzialną za sprawdzenie materiału przed publikacją.

Taki standard można wdrożyć bez przebudowy całego marketingu. W praktyce wystarczy kilka komponentów w Figmie, szablon montażowy do wideo, gotowy komunikat audio oraz stały element interfejsu chatbota.

Najczęstsze błędy przy oznaczaniu treści generowanych przez AI

1. Oznaczenie dopiero na końcu

Jeżeli użytkownik przez minutę ogląda syntetyczną wypowiedź człowieka, a dopiero na końcu zobaczy „materiał AI”, informacja pojawiła się zdecydowanie za późno względem zasady pierwszej ekspozycji.

2. Informacja ukryta po kliknięciu „więcej”

Użytkownik nie powinien wykonywać dodatkowej czynności, żeby dowiedzieć się, że materiał objęty obowiązkiem został sztucznie wygenerowany lub zmodyfikowany.

3. Etykieta, której nie da się przeczytać

Niski kontrast, mikroskopijna czcionka albo napis przykryty interfejsem aplikacji mogą powodować, że formalnie dodana informacja w praktyce nie jest percepowalna.

4. Poleganie wyłącznie na metadanych

Znacznik techniczny służący do rozpoznawania pochodzenia treści nie zastępuje komunikatu dla odbiorcy.

5. Oznaczenie zostaje utracone po pobraniu materiału

Przed publikacją warto pobrać gotowy materiał z platformy i sprawdzić go ponownie. Oznaczenia dodawane przez interfejs, kadrowanie filmu czy automatyczna obróbka mogą zmienić sposób jego prezentacji.

6. Informacja jest zbyt ogólna

„Made with technology”, „digital content” czy mała ikonka bez wyjaśnienia mogą być mniej czytelne niż zwykłe „Wygenerowane przez AI”.

Oznaczanie treści AI w 2027 roku: czy zasady się zmieniają?

Obowiązki z art. 50 AI Act zaczęły mieć zastosowanie 2 sierpnia 2026 roku, więc będą stanowiły punkt odniesienia również dla publikacji przygotowywanych w 2027 roku.

Jednocześnie praktyka będzie się rozwijać. Komisja opublikowała w 2026 roku finalne wytyczne dotyczące obowiązków przejrzystości oraz Code of Practice on Transparency of AI-generated Content. Komisja i AI Board uznały ten kodeks za odpowiednie dobrowolne narzędzie wspierające wykazywanie zgodności z art. 50.

Dlatego firmy nie powinny traktować raz przygotowanej instrukcji jako dokumentu na zawsze. Sensowne jest sprawdzenie procedury przynajmniej raz w roku oraz przy większych zmianach w sposobie wykorzystywania generatywnej AI.

Prosta zasada przed publikacją

Jeżeli ustaliłeś już, że konkretny materiał wymaga oznaczenia, przed publikacją sprawdź pięć rzeczy:

  1. Czy odbiorca od razu rozumie, że materiał został wygenerowany albo zmodyfikowany przez AI?
  2. Czy komunikat mówi, co zostało wygenerowane lub zmienione?
  3. Czy oznaczenie pojawia się najpóźniej przy pierwszej ekspozycji?
  4. Czy pozostaje czytelne na telefonie i po zmianie formatu?
  5. Czy materiał nadal jest prawidłowo oznaczony po publikacji, pobraniu lub udostępnieniu?

Jeżeli odpowiedź na wszystkie pięć pytań brzmi „tak”, sposób oznaczenia jest znacznie łatwiejszy do obrony niż przypadkowy znaczek dodany na końcu procesu.

Jak oznaczać AI bez psucia komunikacji marki?

AI Act nie oznacza, że każda kreacja musi wyglądać jak dokument urzędowy.

Etykieta może być estetyczna, zgodna z brandingiem i dopasowana do kanału. Powinna jednak pozostać funkcjonalna. Najpierw odbiorca musi ją zauważyć i zrozumieć, dopiero później warto zastanawiać się, czy idealnie komponuje się z identyfikacją wizualną.

W Two Colours podchodzimy do AI podobnie jak do pozostałych elementów marketingu internetowego: technologia ma usprawniać proces, a nie dokładać chaosu. Jeśli firma korzysta z generatywnej AI w social media, reklamach, projektowaniu graficznym, treściach czy automatyzacji obsługi, warto od razu zbudować jeden prosty standard oznaczania materiałów. Zespół szybciej wie wtedy, czego użyć, designer nie projektuje etykiety od początku, a osoba odpowiedzialna za publikację ma konkretną checklistę.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Czy AI Act określa dokładny tekst oznaczenia treści AI?

Nie. Przepisy wymagają, aby informacja była jasna, odróżnialna i dostępna najpóźniej przy pierwszej ekspozycji lub interakcji. Można więc stosować własne komunikaty, pod warunkiem że odbiorca rozumie ich znaczenie.

Czy można napisać tylko „AI generated”?

Tak, jeżeli komunikat jest jednoznaczny w danym kontekście. W wielu sytuacjach jeszcze czytelniejsze będzie jednak wskazanie rodzaju materiału, np. „Głos wygenerowany przez AI” albo „Obraz wygenerowany przez AI”.

Gdzie najlepiej umieścić oznaczenie AI na zdjęciu?

Najbardziej odporne na dalsze udostępnianie jest oznaczenie bezpośrednio związane z obrazem. Powinno być czytelne, nieprzykryte przez elementy interfejsu i widoczne od pierwszego kontaktu z materiałem.

Czy wystarczy oznaczenie AI w opisie posta?

Nie zawsze. Jeśli sam obraz, audio albo wideo podlega obowiązkowi oznaczenia, opis może zostać oddzielony od materiału podczas pobierania lub dalszego udostępniania. W takich przypadkach lepiej związać informację bezpośrednio z treścią.

Czy trzeba korzystać z ikony AI przygotowanej przez Unię Europejską?

Nie. Unijne ikony są dobrowolne. Można stworzyć własny system oznaczeń, jeżeli zapewnia odpowiednią czytelność i przejrzystość.

Czy metadane informujące o wykorzystaniu AI wystarczą?

Nie w sytuacji, w której przepisy wymagają poinformowania człowieka. Machine-readable marking i widoczna informacja dla odbiorcy pełnią różne funkcje.

Czy chatbot musi mieć napis „AI” przez całą rozmowę?

Przepisy wymagają poinformowania użytkownika najpóźniej na początku pierwszej interakcji, o ile nie jest oczywiste, że rozmawia z AI. Stałe oznaczenie „Asystent AI” w nagłówku czatu jest prostym sposobem na utrzymanie tej informacji przez całą rozmowę.

Czy można oznaczyć tylko fragment materiału wygenerowany przez AI?

W odpowiednich sytuacjach tak. Kodeks praktyk przewiduje możliwość oznaczenia odpowiedniej części tekstu, zamiast sugerowania, że AI wygenerowała całą publikację. Informacja powinna jednak pozostać jednoznaczna.

Czy treści AI w Google Ads i Meta Ads oznacza się inaczej niż zwykłe posty?

Podstawowa zasada wynikająca z AI Act jest taka sama. Różnica polega na formacie i sposobie dystrybucji. Przy reklamie szczególnie warto zadbać, aby oznaczenie znajdowało się bezpośrednio w kreacji, ponieważ reklama może być wyświetlana w wielu placementach i proporcjach.

Czy w 2027 roku trzeba będzie zmieniać wszystkie oznaczenia?

Nie ma potrzeby zmieniać poprawnego systemu tylko dlatego, że rozpoczyna się nowy rok. Warto jednak śledzić dalszą praktykę stosowania AI Act, wytyczne Komisji i rozwój standardów technicznych, ponieważ sposób wykazywania zgodności może się z czasem doprecyzowywać.

Źródła

Komisja Europejska. (2026, aktualizacja 10 sierpnia). EU Icons for labelling AI-generated content. Shaping Europe’s digital future. Unijne ikony do oznaczania treści generowanych przez AI

Parlament Europejski i Rada. (2024, 13 czerwca). Rozporządzenie (UE) 2024/1689 w sprawie ustanowienia zharmonizowanych przepisów dotyczących sztucznej inteligencji, art. 50. EUR-Lex. Rozporządzenie UE 2024/1689 – EUR-Lex

Komisja Europejska. (2026, 20 lipca). Guidelines on transparency obligations for providers and deployers of AI systems. Shaping Europe’s digital future. Wytyczne Komisji Europejskiej dotyczące art. 50 AI Act

Komisja Europejska. (2026, 10 czerwca). Code of Practice on Transparency of AI-generated Content. Shaping Europe’s digital future. Code of Practice on Transparency of AI-generated Content

Komisja Europejska. (2026). Transparency obligations under Article 50 of the AI Act – Questions & Answers. Shaping Europe’s digital future. Q&A Komisji Europejskiej dotyczące obowiązków przejrzystości

Poczuj czym jest opłacalny marketing w internecie
Spodobał Ci się projekt? Pora na Twoją kolej!